krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
27 maja 2021r. o godz. 9.00 zapraszamy na czwarte w tym roku spotkanie z cyklu "Zmiany przepisów prawa 2021"
Temat wiodący: „Zmiany w podatku VAT od kwietnia 2021 r. oraz pozostałe zmiany w podatkach w 2021 r.”
aaa
Urząd Miasta Stalowa Wola w ramach cyklu „Dobre bo stalowowolskie" przygotował film promujący Zakład Piekarsko – Ciastkarski „Społem"...
aaa
Platforma ESPOLEM.PL ruszyła!
Społem ma już własny e-sklep, który działa już w najlepsze. Na razie na dostawy mogą liczyć m.in. mieszkańcy Warszawy, Wrocławia i Ozorkowa.
Copyright by KZRSS "Społem"

Wywiad Członka Zarządu "Społem" PSS w Słupsku dla "Głosu Pomorza"

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR III/2013 Opublikowano: czwartek, 05, wrzesień 2013

W dniu 31 sierpnia br. w "Głosie Pomorza" ukazał się wywiad z Małgorzatą Zakrocką-Bądkowską, członkiem Zarządu "Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Słupsku, na temat działalności ich Galerii Handlowej "Podkowa" im. Tadeusza Łuniewskiego. Wywiad, zatytułowany "Widać, że coś drgnęło", przeprowadził redaktor Daniel Klusek.

Oto treść tego wywiadu.

– W ciągu tygodnia w "Podkowie" otwarte zostały dwa duże sklepy sieciowe – odzieżowy i apteka z drogerią. Takiej sytuacji nie było od lat.

– Wynajęliśmy dwa największe pomieszczenia na parterze. Te otwarcia to efekt rozmów z najemcami, które trwały od początku roku.

– Trudniej negocjuje się teraz niż kilka lat temu?

– Podaż miejsc handlowych w Słupsku jest bardzo duża. Teraz to najemca dyktuje warunki współpracy.

– Ostatnio w "Podkowie" sklepów głównie ubywało.

– Dwa poprzednie lata były bardzo trudne. Sieciówki, które od nas odeszły w tym czasie, tłumaczyły swoją decyzję polityką central. Próbowaliśmy z nimi renegocjować umowy i obniżać kwoty najmu. Ale to nic nie dało.

– Jak bardzo spadły ceny najmu w ostatnich latach?

– Średnio o 20—30 procent. Wszystko jednak zależy od wielkości sklepu, jego lokalizacji, a także od profilu najemcy.

– Mniejsze koszta ponoszą tylko nowi inwestorzy czy również ci, którzy działają u was od lat?

– Oczywiście oni też. Lepiej zarobić mniej, niż mieć puste lokale.

– Jednak w tym roku coś się zmieniło.

– To prawda, ten rok jest zdecydowanie lepszy niż dwa poprzednie. Coś nareszcie drgnęło. Jest więcej zapytań o możliwość wynajmu powierzchni. Lokalami u nas interesują się nie tylko drobni, lokalni przedsiębiorcy, ale również ogólnopolskie sieciówki.

– Czyli są powody do optymizmu?

– Do umiarkowanego optymizmu. Chyba mamy do czynienia z odbiciem po dwóch latach zastoju.

– Kiedy w "Podkowie" pojawią się kolejni najemcy?

– Już we wrześniu otwarty zostanie u nas gabinet kosmetyczny. Prowadzimy rozmowy z inwestorem z branży meblowej. Staramy się też o pozyskanie inwestora z branży AGD i wystroju mieszkań. To teraz jeden z naszych głównych celów.

W dniu 31 sierpnia br. w "Głosie Pomorza" ukazał się wywiad z Małgorzatą Zakrocką-Bądkowską, członkiem Zarządu "Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Słupsku, na temat działalności ich Galerii Handlowej "Podkowa" im. Tadeusza Łuniewskiego. Wywiad, zatytułowany "Widać, że coś drgnęło", przeprowadził redaktor Daniel Klusek.

Oto treść tego wywiadu.

– W ciągu tygodnia w "Podkowie" otwarte zostały dwa duże sklepy sieciowe – odzieżowy i apteka z drogerią. Takiej sytuacji nie było od lat.

– Wynajęliśmy dwa największe pomieszczenia na parterze. Te otwarcia to efekt rozmów z najemcami, które trwały od początku roku.

– Trudniej negocjuje się teraz niż kilka lat temu?

– Podaż miejsc handlowych w Słupsku jest bardzo duża. Teraz to najemca dyktuje warunki współpracy.

– Ostatnio w "Podkowie" sklepów głównie ubywało.

– Dwa poprzednie lata były bardzo trudne. Sieciówki, które od nas odeszły w tym czasie, tłumaczyły swoją decyzję polityką central. Próbowaliśmy z nimi renegocjować umowy i obniżać kwoty najmu. Ale to nic nie dało.

– Jak bardzo spadły ceny najmu w ostatnich latach?

– Średnio o 20—30 procent. Wszystko jednak zależy od wielkości sklepu, jego lokalizacji, a także od profilu najemcy.

– Mniejsze koszta ponoszą tylko nowi inwestorzy czy również ci, którzy działają u was od lat?

– Oczywiście oni też. Lepiej zarobić mniej, niż mieć puste lokale.

– Jednak w tym roku coś się zmieniło.

– To prawda, ten rok jest zdecydowanie lepszy niż dwa poprzednie. Coś nareszcie drgnęło. Jest więcej zapytań o możliwość wynajmu powierzchni. Lokalami u nas interesują się nie tylko drobni, lokalni przedsiębiorcy, ale również ogólnopolskie sieciówki.

– Czyli są powody do optymizmu?

– Do umiarkowanego optymizmu. Chyba mamy do czynienia z odbiciem po dwóch latach zastoju.

– Kiedy w "Podkowie" pojawią się kolejni najemcy?

– Już we wrześniu otwarty zostanie u nas gabinet kosmetyczny. Prowadzimy rozmowy z inwestorem z branży meblowej. Staramy się też o pozyskanie inwestora z branży AGD i wystroju mieszkań. To teraz jeden z naszych głównych celów.