krs coop facebook
Serwis Informacyjny Społem

aaa
Kieleckie „Społem" świętowało 100 lat działalności. Podczas uroczystego walnego zgromadzenia członków w restauracji Winnica w Kielcach, nagrodzono kielecką spółdzielnię oraz jej wieloletnich pracowników.
aaa
Konferencja Społem „Rola społeczna Spółdzielczości"
To była druga z cyklu konferencji organizowanych przez KZRSS Społem z okazji 150-lecia spółdzielczości spożywców.
aaa
Jubileusz 100-lecia „Społem" Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Andrychowie
W dniu 14.06.2019r. w Miejskim Domu Kultury w Andrychowie uroczyście obchodzono 100-lecie...
aaa
Handlowy Hermes dla „Społem"
XXI Wiosenne Ogólnopolskie Spotkanie Czołowych Postaci Świata FMCG i HoReCa...
Copyright by KZRSS "Społem"

Zabytkowy piec do wypieku chleba - Wojskowa Piekarnia stanie się perełką

Kategoria: SERWIS INFORMACYJNY SPOŁEM NR III/2019 Opublikowano: piątek, 19, lipiec 2019

Trwa wymiana dachu na budynku piekarni nr 2 PSS Społem przy ul. Jarosława Dąbrowskiego w Lesznie. To dopiero przedsmak tego, co ma wydarzyć się w tej części miasta.


Piekarnia ma piękną i długą tradycję. Powstała w roku 1893 na potrzeby stacjonującego nieopodal wojska. W mieście było wówczas ponad 1200 wojskowych, co stanowiło prawie 10 procent ludności miasta. Jeszcze do początku lat 90. XX wieku piekarnia była jedynym dostawcą chleba dla leszczyńskiego garnizonu wojskowego. Stojąca po drugiej stronie ulicy kamienica dla dawnych oficerów i ich rodzin została niedawno zrewitalizowana i stała się jednym z najpiękniejszych budynków miasta. Piekarnia, choć słynie z doskonałej jakości pieczywa, wizualnie bardzo od niego odstaje.
Z racji historycznego umiejscowienia zależy nam na tym, by przywrócić jej dawną świetność zewnętrzną. Rozmawiamy z władzami miasta na temat rewitalizacji tej części miasta. Mamy wspólny cel: by ten teren stał się się atrakcyjny dla osób spacerujących - mówi Sławomir Gąsiorek, prezes PSS Społem w Lesznie.
Wspólnie zagospodarowali już plac na rogu Prochowni i ul. Dąbrowskiego. W miejscu dzikiego parkingu powstał punkt z małą gastronomią, urządzona zostanie jeszcze zieleń. Realne są plany zagospodarowania trenów po dawnej fabryce Goplana. Ponadto jeden z prywatnych inwestorów nieopodal piekarni chce postawić apartamentowiec z częścią usługową. Poprzemy-słowy teren może stać się jedną z perełek śródmieścia.
- Na tym nam bardzo zależy - podkreśla prezes.
Na początek remontowany jest dach piekarni, który był już w złym stanie technicznym. Ponadto:
- Doszło do skręcenia i złamania komina głównego na dachu. Komin zniszczył część połaci dachu, co spowodowało niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia - informuje Tadeusz Śląski, inspektor nadzoru budowlanego. Nad remontem czuwa konserwator zabytków. W dalszych planach jest odnowienie elewacji, a być może nawet uruchomienie zainstalowanego tam pierwotnie pieca renomowanej wiedeńskiej firmy Werner&Pfleiderer -jednego z nielicznych w Europie, który przetrwał do naszych czasów. W tej sprawie toczą się rozmowy z Towarzystwem Przyjaciół Muzeum Okręgowego w Lesznie. Zabytkowy piec używany do 1991 roku, teraz jest tylko ozdobą. Mogłyby odbywać się w nim pokazy i warsztaty tradycyjnego wypieku chleba. To jednak nie jest takie proste.
- Uruchomienie takiego pieca po ponad 20 latach przerwy wymagałoby najpierwjego gruntownego remontu. Potem samo jego nagrzanie zajęłoby około miesiąca. A żeby schłodzić piec - miesiąc nie wystarczy - uświadamia Tomasz Janko-wiak, kierownik Piekarni nr 2 PSS Społem w Lesznie.
To też bardzo kosztowne, jak na okazjonalny wypiek chleba. Trzeba by też zakupić kilkadziesiąt ton węgla - reszta pieców jest już gazowa.
- Najpierw zajmiemy się tym co na zewnątrz, a potem tym co w środku - podkreśla Sławomir Gąsiorek. Tempo prac i inwestycji zależne będzie od funduszy. Na remont dachu PSS Społem zaciągnęło niskooprocentowany kredyt z Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości Jeremie 2. Koszt tej inwestycji to kilkaset tysięcy złotych. Mimo remontu praca w piekarni odbywa się bez przeszkód.
- W ciągu doby wypiekamy około tony pieczywa, w tym około 40 rodzajów chleba i bułek - mówi kierownik piekarni.

Autor (Kin) Dziennik „ABC"